Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlie Hogan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlie Hogan. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

17 VIII 2012 - narodziny dziecka...

... Alexa Mil i Elizy Loski. Że co? Właśnie tak, dobrze widzicie. Zresztą już pewnie zdążyliście o tym usłyszeć. Alex i Eliza mają śliczną, zdrową córeczkę Sofię (Sophie). Rodzice nie zgadzają sie pokazywać zbyt dziecka, zwłaszcza reporterom i papparazim, ale nam udało się dostrzec, że ma ładne rysy twarzy oraz ciemne, brązowe oczy. Po kim? Matka ma jasne brązowe, a ojciec niebieskie. Chyba po matce.

Co jest w tym wszystkim najdziwniejsze? Że ta ciąża była ukrywana prawie do samego porodu! Eliza nikomu nie mówiła, że jest w ciąży, rzekomo sama myślała, że tylko przytyła. Rzekomo....

Jak wiemy, Eliza i Alex byli razem pod koniec 2011 i jeszcze chwilę na początku 2012 roku - czyli w chwili zapłodnienia. Potem się rozstali i starali się sobie dogryźć i dokopać przy każdej możliwej okazji. Alex miał Elizę gdzieś, oglądał się za innymi dziewczynami, krążą plotki o jego romansie z Alex Bowie...

"Nie było żadnego romansu... Znam go tylko troszeczke, czasem przeprowadziliśmy miłe rozmowy... Nic poza tym" - zaprzecza Alex Bowie, jednak na wieść, że Alex ma dziecko wyraźnie widać, że jest zawiedziona. Pytana o to, czy chciałaby być z Alexem w związku mówi: "Nie... To nie możliwe. Z jego strony... Yyyy znaczy. No ten, bo on jest taki sławny i bogaty,a  mnie ledwo stać na parę butów... Nie, proszę tego nie pisać. Ja muszę już iść. Dowidzenia. Niech pan mi da spokój...". Ale od strony Alexa były wyraźne oznaki o tym, że jest zainteresowany Alex Bowie. Bronił ją przed drwinami innych, uśmiechał się do niej zalotnie, pisał piosenki i tworzył scenerie dla niej... To chyba coś znaczy...

Raczej, znaczyło. Alex urwał z nią znajomość. Można powiedzieć, że wrócił do Elizy. Czy z miłości, czy tylko dla dziecka? Jak wiadomo, Eliza, mimo własnych zaprzeczeń, tęskniła za Alexem, również pisała piosenki o miłości, wyraźnie adresowane do Alexa... Czy ta ciąża była zamierzona? Czy Eliza specjalnie nie wzięła tabletek antykoncepcyjnych, aby zajść w ciążę z Alexem i mieć pretekst o to, aby Alex był z nią na zawsze związany? Czy to możliwe?

Należy przeanalizować fakt, który potwierdza, że Alex i Eliza byli w szczęśliwym związku (nie upadającym), kiedy doszło do poczęcia. Czy Eliza mogłaby mieć obawy, że Alex ją opuści i musi sobie zapewnić coś, co utrzyma go przy niej? Wątpliwe, ale możliwe. Alex jest znany z romansów i krótkich związków (chociaż z Elizą nie był zbyt krótko). Wiadomo, że Eliza jest histeryczką (i hipohondrykiem, tak przy okazji) i mogła zacząć się obawiać o związek. Zbyt dużo szczęścia daje przeczucia o katastrofie, jaką po czasie okazał się ich kryzys i ostatecznie rozstanie.

Czy Eliza zaszła w ciąże celowo? I czy celowo ją taiła przed światem udając, że sama jest zaskoczona i 'zdruzgotana' tą nowiną? Po porodzie wyraźnie była szczęśliwa... Czy dlatego, że Alex był przy niej, czy ze względu na dziecko?

"Eliza miałaby prowadzić takie intrygi aby osiągnąć cel? W życiu! Ona jest zbyt emocjonalna, nie ma kamiennego serca ani pokerowej twarzy, jest zbyt szczera" - mówi jej brat, Adam Loska.
"Eliza popłakała się, gdy pokazałam jej jej dziecko na USG" - powiedziała Położna.

Więc Eliza naprawdę nie wiedziała tyle czasu o ciąży, mimo, że przez prawie osiem mieisęcy nie miała okresu? W ciąż ciężko nam w to uwierzyć. Jednak rzeczywiscie, Adam moze mieć rację. Znamy Elizę na tyle, aby zauważyć jej wybuchowy, emocjonalny charakter (który być może ukształtował się ze względu na brak matki i ojca-tyrana-olewatora). Jej szczere, prostoduszne, nagłe i silne uczucia mogą się dla niej czasem okazać niebezpieczne, gdy ktoś będzie chciał je wykorzystać przeciwko niej, ale w tym wypadku jej pomagają, potwierdzając to, że Eliza NIE zaszła w ciążę celowo, aby zatrzymać przy sobie Alexa.

A co z Alexem? Podobno w czasie, gdy zaszło do zapłodbnienia, Alex był nietrzeźwy i zapomniał o zabezpieczeniu... Kilka dni (lub godzin) przed wiadomością, że Eliza jest w ciąży mówił swojemu kumplowi z zespołu, Billiemu, że nie chce mieć teraz dziecka (chodziło o to, że Billiemu niedawno się urodziło). A potem szok - jegp była dziewczyna jest w ciąży, prawdopodobnie z nim. Alex zmienił się momentalnie. Rzucił swoje 'plany podbojów miłosnych', olał zespół, zaczął myśleć. Czy to na pewno jego dziecko? Był w tamtym czasie skandal z Elizą i Charliem, w którym prawdopodobnie zdołowana Eliza pozwoliła zrobić Charliemu ze sobą co mu się podoba. Czy to nie dziecko Charliego (przy okazji, Alexa najlepszego kumpla)? Alex był rozbity. Z jednej strony nie chciał tego dziecka, z drugiej jednak, wolał, aby było one jego, niż Charliego. Zaczął chodzić po sklepach z wózkami, kupował dziecku i Elizie rzeczy, ubrania... mimo, że przez pewien czas Eliza nie chciała go widzieć na oczy. W końcu się pogodzili (z tym faktem i ze sobą). Coraz częściej pokazywali się razem na mieście. W końcu Eliza urodziła, Alex zauroczył się swoją córeczką (badania DNA potwierdziły, jego ojcostwo), nie opuszczał sali Elizy prawie 24 godziny na dobę. Ojciec załatwił mu mały domek nad morzem, gdzie po wyjściu ze szpitala wprowadził się z Elizą.

Teraz Alex i Eliza chodzą wszędzie razem z Sophie - na mecze, do restauracji, na imprezy Karaoke, na spacery... Poza tym, mieszkają razem. Czyżby do siebie wrócili? Fakt, zachowują się jak rodzina, małżeństwo można powiedzieć... Ale nie widać między nimi miłości. Albo dobrze się kryją z gestami i emocjami, albo są razem tylko ze względu na dziecko.

Chodzą razem, ale nie trzymają się za ręce. Rozmawiają, ale nie patrzą sobie głęboko w oczy. Nie szepczą słówek, nie przytulają, nie całują... Nawet jeśli nasza wcześniejsze podejrzenia o Elizy 'plan' okazałyby się prawdziwe - to ten 'plan' chyba by nie wypalił. Bo czy o to chodziłoby Elizie?

piątek, 26 sierpnia 2011

Romanse Tosi

Tosia Serro była znana jako spokojna artystka Bywater. Ta 18-latka ma telent rzeźbiarski, ale ostatnio trochę go zaniedbuje. Dlaczego? Ponieważ woli zajmować się romansami.
 

Tosia Serro ma dosć nietypowy gust. Można nawet powiedzieć kiepski: większość jej 'wybranków' to podejrzane oprychy z Alei Lewej. Możnaby pomyśleć, że zamożna, utalentowana nastolatka z Osiedla Północnego nawet nie postawi stopy na Lewej, a tym  czasem znalazła się taka, która chodzi tam codziennie. Do chłopaków. Kim oni są? Czy są niebezpieczni? Przejrzeliśmy jej chłopaków!

Mat Kat
stary koń (około ponad 20 lat), narkoman, podejrzany o gwałty, napaście i pobicia. Nieraz był notowany i ostatnio odsiadywał karę w areszcie. Co w nim jest takiego, co przyciągnęło Tosię? Męskie rysy twarzy, oblepione czarnym, kilkudniowym zarostem? Naćpane, nieobecne spojrzenie? Wybuchowy, agresywny charakter (właściwie, to na ogół Mat stara się być spokojny). Mat gra w reprezentacji Lewej co jest jeszcze dziwniejsze: Tosia powinna się trzymać koszykarzy z Osiedla Północnego, a nie przeciwników! Jak zaczęła się ich znajomość?
Przyjaciółka Tosi, Eliza Loska, zgodziła się odpowiedzieć na parę pytań.

GAZETA: Jak Tosia poznała Mata?
ELIZA: Byłyśmy razem na Lewej... Hm... Znaczy...
GAZETA: Spokojnie, władze tego nie czytają... (cicho) chyba....
ELIZA: No więc poszłyśmy na Lewą po towar. Słaby jak coś, na imprezę, to nic takiego. Mat i jego rodzina handlują, zresztą, każdy to wie, przecież reklamują się w gazetach.... (chwila ciszy).... No i ja 'ubijałam interes' z Matem, a Tosia... Hm... Kątem oka widziałam, jak mu się przygląda. Możliwe, że wtedy się w nim zakochała.
GAZETA: Trzymała to w tajemnicy przed Tobą?
ELIZA: Nie! Właśnie nie, cały czas coś tam o nim gadała.
GAZETA: Czy spodabałby Ci się związek Tosi i mata?
ELIZA: Nie, nie, nie. Na pewno nie. On nie jest jej wart. On ją wykorzysta jestem tego pewna. To jest zły człowiek, martwię się o Tosię....

Jak widać, Mat nie jest idealnym partnerem dla Tosi. Niebezpieczny, chociaż.... "Kręcą mnie toksyczni kolesie" - przyznała Tosia w jednym wywiadzie dla GAZETY. No cóż, na razie nie wiadomo co z tego wyniknie. Przez długi czas nie mieli kontaktu, bo Mat siedział w areszcie, więc może ich relacje osłabły...

Charlie Hogan
brudas, niechluj, imprezowicz również mieszkający na Lewej. Podobno po jednej imprezie Tosia poszła na noc do niego do domu... (na Lewej!) i podobno Charlie zostawił drzwi otwarte, keidy wyszedł na zakupy (a Tosia jeszcze spała) i do domu wpadł włamywacz. Nawet kilka włamywaczy! Tosia mogła zginąć! Charlie nawet nie zdawał sobie sprawy, że swoją głupotą ryzykuje czyjeś życie. Na szczęście nic nikomu się nie stało.
Pomimo takich 'wpadek' i braku higieny, Charlie jest... całkiem dobrym chłopakiem. Wielu świadków widziało, jak przyłożył jakiemuś kolesiowi, który przystawiał się do Tosi:

ŚWIADEK 1: Gdy ich zobaczył, wyszedł zza baru (Charlie to barman), podszedł do kolesia i mu przywalił w zęby!
ŚWIADEK 2: Ocalił tą dziewczynę od zboczeńca!
ŚWIADEK 3: Tak bił, że aż się spocił!

Nawet Eliza nie jest do niego negatywnie nastawiona:

ELIZA: Charlie jest sympatyczny, mógłby się tylko częściej kąpać.

Ta przychylnoś może wynikać z tego, że Charlie to kumpel Alexa, chłopaka Elizy. No ale cóż... Ostatnio nie widać Tosi z Charliem. Czyżby to był przelotny romans?

Czy Ci dwaj kolesie (kto wie, może jest ich więcej, ale my ich nie znamy!) to tylko Tosi przelotni partnerzy? Czy może jest między nimi coś więcej? Którego Tosia wybierze: agresywnego narkomana i dealera, czy niechlujnego barmana z Krypty? A może... trójkącik?